Opowiadania

Punkty przełomu

Usiadła wśród paczek, worków i wszystkich pakunków. Poczuła zmęczenie. Całe ciało, umysł i dusza właśnie dokonały czegoś wyjątkowego. Siedziała ocierając pot zraszający jej czoło. Wiedziała, że zamyka jeden etap życia. Czekał ją teraz kolejny.

Jej życie poprzecinane było ważnymi wydarzeniami. Szkoła, dorosłość, przyjście na świat dzieci, przeprowadzka, rozstanie, powrót do domu. Tak bywa – życie większości ludzi poprzecinane jest ważnymi punktami przełomu.

Właśnie dotarło to do niej. Oto jest w samym środku kolejnego przełomu. Zakończyła się jej tułaczka i niepewność. Powróciła do miejsca, skąd pochodzi.

Nigdy wcześniej nie czuła przywiązania do miejsca, w którym przyszła na świat, i w którym stawiała swe pierwsze kroki. Nigdy wcześniej nie doceniała tego, jak ważne jest miejsce, w którym zaczyna się jej historia. Skąd pochodzą jej przodkowie i gdzie ich życie miało swój rytm.

Dzisiaj powraca w swoje miejsce i tu będzie wnosić swój wkład, swoją energię, swoje emocje. Dzisiaj stąpa po łąkach, po których z babcią chodziła zbierać dziurawiec, miętę i szczaw. To tu poznała zapach skoszonej trawy i po raz pierwszy poczuła chłód wody w płynącej opodal rzeczce, w której wraz z innymi dziećmi budowali tamy z kamieni.

Miejsce to przyciągało ją jak magnes. I chociaż wiele lat żyła w innych częściach kraju – to tutaj powracała. Tu słuchała wiatru wiejącego między górami. Tu wychodziła o poranku z kawą przed dom. Tu przed zachodem słońca czuła zapach polnych ziół. Tu kochała i płakała. Cieszyła się i smuciła. Rozmawiała i śpiewała.

Tu powróciła. Siedząc wśród sterty pakunków, myślała o tym, co przyniesie jej życie. Spojrzała sobie w oczy. Zobaczyła siłę, miłość i dobro. Zobaczyła jak wiele zawdzięcza Bogu, sobie i bliskim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *